15 sierpnia 2019

PiS znowu zhańbił Święto Wojska Polskiego!

Białopolski rząd Prawa i Sprawiedliwości po raz kolejny zhańbił Święto Wojska Polskiego 15 sierpnia. W defiladzie wojskowej w Katowicach, podczas głównych obchodów Święta Wojska Polskiego, wzięły udział obce wojska!

Podstawą niepodległości i suwerenności Polski jest posiadanie własnego i zadbanego Wojska Polskiego, w najwyższym stopniu samodzielnego i zdolnego odeprzeć wroga, najlepiej jak to możliwe.

Białopolskie rządy Prawa i Sprawiedliwości lubią mówić wiele o patriotyzmie, suwerenności itp. Tymczasem same kompromitują się, organizując defilady z udziałem obcych wojsk. W defiladzie w Katowicach wzięły udział wojska Stanów Zjednoczonych, Zjednoczonego Królestwa, Rumunii i Chorwacji. Pomiędzy polskimi wojskami przemierzały kolumny piesze, czołgi i inne pojazdy oraz samoloty należące do obcych wojsk.

To nie pierwszy raz, kiedy rząd Prawa i Sprawiedliwości hańbi w ten sposób Polskę. W 2018 roku w Święto Wojska Polskiego odbyła się Wielka Defilada Niepodległości w roku Setnej Rocznicy Odzyskania Niepodległości Rzeczpospolitej Polskiej. Także na niej obce wojska były wmieszane w defiladę Wojska Polskiego. Była to wówczas największa defilada od Defilady Tysiąclecia w 1966 roku.

W Polsce Ludowej w defiladach z okazji najważniejszych świąt państwowych nie brały udziału obce wojska. Pomimo zażyłości sojuszu ze Związkiem Radzieckim, Armia Radziecka nie brała udziału w defiladach z okazji Narodowego Święta Odrodzenia Polski 22 lipca, w tym w największej Defiladzie Tysiąclecia. Armia Radziecka nie brała też udziału w obchodach z okazji innych świąt państwowych, w tym na Cmentarzu Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich w Warszawie, gdzie wartę honorową wystawiało wyłącznie Wojsko Polskie. Mimo że część świąt wprost odnosiła się do Armii Radzieckiej, tylko wybrani dowódcy byli zapraszani na wszystkie te uroczystości jako goście, a nie pododdziały Armii Radzieckiej.

1 komentarz:

  1. Wychodzi więc na to, że za PRL mieliśmy więcej suwerenności niż obecnie. Polska stała się amerykańską prostytutką, której nikt nie traktuje poważnie.

    OdpowiedzUsuń