31 lipca 2021

Powstanie Warszawskie

Na temat Powstania Warszawskiego napisano już mnóstwo książek i artykułów. Najogólniej rzecz ujmując, Powstanie Warszawskie było bezsensowną awanturą dowódców Armii Krajowej i polityków podległych Rządowi RP na uchodźstwie, politycznie wymierzoną w naszych wschodnich sprzymierzeńców, okupioną setkami tysięcy ofiar. Ogromny zapał i poświęcenie powstańców zostały wykorzystane w sposób haniebny. Dowództwo Powstania jest odpowiedzialne za karygodne błędy, nie nawiązując nawet łączności z dowództwem frontu wschodniego. Armia Radziecka i Ludowe Wojsko Polskie, mimo chęci, nie były w stanie pomóc. Winę za śmierć setek tysięcy osób i zniszczenie stolicy ponoszą wyłącznie ci, którzy do niego doprowadzili. Cokolwiek by tu nie napisać, nie odkryjemy nic nowego, więc ograniczymy się tylko do najważniejszych ogólników, w tym najbardziej wymowne straty ludzkie.

Powstanie Warszawskie wybuchło 1 sierpnia 1944 o 17:00, zakończyło się 2 października 1944.

Straty po stronie Polski:
- 200 tys. poległych cywilów,
- 10 tys. poległych powstańców,
- 8 tys. zaginionych powstańców,
- 25 tys. rannych powstańców,
- 16 tys. wziętych do niewoli powstańców,
- 3,8 tys. poległych żołnierzy Wojska Polskiego,
- 2,7 tys. rannych żołnierzy Wojska Polskiego,
- 5 tys. poległych żołnierzy radzieckich,
- 165 tys. wywiezionych na roboty przymusowe,
- 60 tys. wysłanych do obozów koncentracyjnych,
- 335 tys. wypędzonych.

Straty po stronie Niemiec:
- 2 tys. zabitych lub zaginionych żołnierzy i policjantów,
- 9 tys. rannych żołnierzy i policjantów,
- 2 tys. wziętych do niewoli żołnierzy i policjantów,
- 0,2 tys. zabitych cywilów.


Prawica wykorzystuje rocznicę Powstania do uprawiania własnej, kłamliwej narracji. Obchody są przez to przesadzone. Styl stadionowy z racami i zadymieniem śródmieścia godzi w szacunek dla poległych. Pomnik Powstania Warszawskiego powinien zmienić nazwę na Pomnik Bohaterów Powstania Warszawskiego 1944. Nie powinniśmy w tym dniu wywieszać flagi poza Warszawą. Narodowy Dzień Pamięci Powstania Warszawskiego powinien być dniem uroczystym wyłącznie dla Warszawy. Nie powinno być wstrzymywania ruchu w godzinę „W” w Warszawie ani nigdzie indziej i powinniśmy to ignorować.

1 komentarz:

  1. Niestety nawet od zwykłych ludzi można usłyszeć, że ,,Armia Czerwona nam nie pomogła'' lub ,,Stalin specjalnie czekał aż się wykrwawią''. Przy tym mało kto słyszał o operacji wojskowej Armii Czerwonej pod Warszawą w lipcu-sierpniu 1944 r. Obecnie prawica haniebnie wykorzystuje rocznicę Powstania Warszawskiego robiąc z niej festyn polityczny. Nie mówiąc o stylu stadionowym, kiedy na ulicę wychodzą ,,patrioci'' z opaskami niczym Powstańcy i w koszulkach z hasłami nie na miejscu (przepraszam za słowa, ale cytuję): ,,Kurwa ruska jebać Tuska''. Jak to wszystko się ma do ludzi, którzy w 1944 r. w Warszawie chwycili za broń? Warto dodać, że to władze PRL odbudowały stolicę. Rekonstrukcję Starego Miasta w Warszawie doceniło UNESCO. Niestety w szkolnych ,,książkach historycznych'' o tym nie ma ani słowa...

    OdpowiedzUsuń