23 lutego 2020

Polska Socjalistyczna Republika Radziecka

Polska nigdy nie była częścią Związku Radzieckiego, ale Naród Polski wiele razy brał udział w tworzeniu państwa radzieckiego lub dążył do rzeczpospolitej radzieckiej. Można się nawet pokusić o stwierdzenie, że był w tym najbardziej liczny ze wszystkich narodów spoza Związku Radzieckiego. We wpisie przytoczono najważniejsze osiągnięcia Narodu Polskiego w tej sprawie. Warto też pobawić się w dzieje alternatywne i spróbować sobie wyobrazić, co by było gdyby Polska jednak stała się częścią Związku Radzieckiego.


Wielka Socjalistyczna Rewolucja Październikowa (1917)

Na podstawie udziału Polaków w Rewolucji Październikowej można śmiało stwierdzić, że Polacy z narodów poza Rosją wnieśli najwięcej w Rewolucję Październikową. Polacy dostarczyli najwięcej szeregowych żołnierzy Rewolucji i działaczy na różne odpowiedzialne stanowiska we władzach radzieckich. Czynny udział w Rewolucji Październikowej brało ok. 100 tys. Polaków, było to więcej niż w osławionych Legionach Piłsudskiego. Kolejne miejsca po Polakach zajmowali Węgrzy (ok. 80 tys.) oraz Czesi i Słowacy (ok. 10 tys.). 7 listopada 1917 w Piotrogrodzie Polacy odegrali decydującą rolę w zdobywaniu Poczty Głównej. Dziesiątki Polaków brało udział w szturmie Pałacu Zimowego. Polak był nawet w załodze krążownika Aurora.


Sztandar polskich oddziałów w Wielkiej Socjalistycznej Rewolucji Październikowej. Był to drugi sztandar w Defiladzie Tysiąclecia w 1966 r. Polska Kronika Filmowa nr 31/66 wyd. A.

Polacy byli wśród najbliższych współpracowników Włodzimierza Iljicza Lenina, jak Feliks Edmundowicz Dzierżyński i Julian Baltazar Józef Marchlewski.


Wojna domowa w Rosji (1917-1920)


Polska Rota Rewolucyjna w Irkucku.

Polacy dość licznie walczyli w Rosji Radzieckiej o utrwalenie zdobyczy Wielkiej Socjalistycznej Rewolucji Październikowej. Stąd też w Armii Czerwonej powołano polskie jednostki, jak Czerwony Rewolucyjny Pułk Warszawski, włączony następnie do polskiej Zachodniej Dywizji Strzelców.

Czytaj również: Polacy w Armii Czerwonej i Armii Radzieckiej


Polska Republika Rad (1918-1919)


Tablica upamiętniająca Radę Delegatów Robotniczych w Lublinie, usunięta w 2018 r.

5 listopada 1918 zawiązała się Rada Delegatów Robotniczych w Lublinie. Była to pierwsza taka rada w Polsce, a zarazem pierwszy organ władzy niepodległej Polski. W największych ośrodkach rady delegatów robotniczych powstały w kilka dni po radzie w Lublinie. W mniejszych ośrodkach powstawały jeszcze kwietniu 1919. Ogółem na terenie Polski powstało ponad 100 rad delegatów robotniczych. Ich postulatem było powstanie Polskiej Republiki Rad. Planowano urządzić Zjazd Rad Delegatów Robotniczych, ale do tego nie doszło. Rady zostały zlikwidowane do 19 lipca 1919.

Czytaj również: Dzień Niepodległości Radzieckiej Polski

Nastroje rewolucyjne były także podczas odzyskiwania niepodległości. 11 listopada 1918 wywieszano czerwone sztandary. 13 listopada 1918 czerwony sztandar zawisł na Zamku Królewskim (wisiał tam miesiąc), a rozbrajający się niemieccy żołnierze pozdrawiali wieszających sztandar Polaków hasłami „Niech żyje rewolucja!”. Niektórzy Polacy przedkładali by czerwony sztandar stał się chorągwią Polski.


Republika Tarnobrzeska (1918-1919)


Wiec Republiki Tarnobrzeskiej 6 listopada 1918.

Republika Tarnobrzeska była krótkotrwałym bytem państwowym obejmującym powiaty Tarnobrzeski, Mielecki, Niżański i Kolbuszowski. Została ustanowiona 6 listopada 1918 na wiecu chłopskim. Zarządzał nią Tarnobrzeski Komitet Rewolucyjny. Utworzono Powiatową Radę Chłopską, komitety gminne i Milicję Ludową. Dążono do reformy rolnej, przejęcia majątku kościelnego i upaństwowienia przedsiębiorstw przemysłowych i lasów, nadania praw wyborczych kobietom. Postulowano utworzenie niepodległej Polski jako państwa ludowego, a docelowo jako republika rad. Republika Tarnobrzeska została zlikwidowana przez Wojsko Polskie w styczniu 1919.


Polska Socjalistyczna Republika Rad (1920)


Sztandar z niedoszłym godłem Polskiej Socjalistycznej Republiki Rad.

Do kolejnej próby powstania Polski Radzieckiej doszło w 1920 roku podczas wojny polsko-radzieckiej. 30 lipca 1920 w Białystoku swój manifest wydał Tymczasowy Komitet Rewolucyjny Polski (Polrewkom), którego przewodniczącym był Julian Baltazar Józef Marchlewski, a członkiem Feliks Edmundowicz Dzierżyński. Polrewkom zapowiedział utworzenie Polskiej Socjalistycznej Republiki Rad. Rozpoczęto tworzenie struktur państwowych, których tymczasową siedzibą był Pałac Pracy w Białystoku. Stronę radziecką w wojnie polsko-radzieckiej popierało wielu Polaków, a szczególnie kolejarze i chłopi. Nie przeprowadzono reformy rolnej mimo nalegań Lenina, gdyż według założeń Marchlewskiego duże folwarki były bardziej efektywne i powinny być pod zarządem państwowym. W walkach po stronie radzieckiej brał m.in. późniejszy bohater Polski Ludowej, Karol Wacław Karolewicz Świerczewski. Siłami zbrojnymi Polskiej SRR miały być Czerwone Wojska Polskie, w ramach których stworzono zalążek 1 Polskiej Armii Czerwonej. Zaczęto tworzyć Milicję Ludową spośród robotników i chłopów. Wprowadzono język polski jako język urzędowy. Upaństwowiono zakłady przemysłowe. Ustanowiono 8-godzinny dzień pracy. Powołano Centralną Komisję Związków Zawodowych i stopniowo tworzono związki zawodowe. Powołano Związek Młodzieży Komunistycznej. Województwa zastąpiono obwodami. Planowano przekucie linii kolejowych na szerszy rozstaw. Podjęto działania w celu ochrony obiektów kultury i pomników historii. Planowano postawić pomnik w Łapach pamięci męczenników sprawy robotniczej, poświęcony pomordowanym członkom misji Rosyjskiego Czerwonego Krzyża i Zbigniewowi Fabierkiewiczowi. Organem prasowym był „Goniec Czerwony” (czytaj tutaj). Przygotowano się do zajęcia Warszawy, gdzie zamierzano wywiesić czerwone sztandary na Pałacu Zygmuntowskim i Belwederze. Klęska Armii Czerwonej w Bitwie Warszawskiej unicestwiła te plany. Zalążek Polskiej Socjalistycznej Republiki Rad przestał istnieć 23 sierpnia 1920, kiedy to ostatnie organa rewolucyjne opuściły Białystok.


Prawdopodobna chorągiew Polskiej Socjalistycznej Republiki Rad od 1920 r.


Polska Republika Rad (1920-1938)

Zamiar utworzenia Polskiej Republiki Rad wysuwała Komunistyczna Partia Polski, ale kondycja KPP ulegała stałemu pogarszaniu i walka o Polską Republikę Rad nie weszła w jakąś znaczącą fazę.


Polska Republika Socjalistyczna (1920-1937)

Zamierzenie Polskiej Republiki Socjalistycznej, „połączonej więziami stałego pokoju i bratniego ścisłego współdziałania z innymi republikami socjalistycznymi”, wysuwało lewe skrzydło w Polskiej Partii Socjalistycznej, ale grupa zwolenników tego zamierzenia była niewielka, a w wyniku oportunizmu tej partii nic więcej z tego nie wynikło. W 1937 roku w Programie Radomskim ostatecznie nie przyjęto takiego postulatu.


Polskie rejony narodowe (1924-1938)

Polskę radziecką w okresie międzywojennym próbowano tworzyć w Związku Radzieckim, w obszarach zamieszkiwanych licznie przez Polaków. Była to najpoważniejsza próba stworzenia Polski radzieckiej. W 1924 roku planowano w okolicach Kamieńca Podolskiego utworzyć Polską Socjalistyczną Republikę Radziecką, ale ostatecznie Polakom przyznano samodzielność na prawach rejonów. Stworzono dwa polskie rejony narodowe, skrótowo określane jako polrejony. Od 14 września 1925 do 17 sierpnia 1935 w Ukraińskiej SRR istniał Polski Rejon Narodowy im. Juliana Marchlewskiego, tak zwana Marchlewszczyzna Radziecka, a od 15 brzeźnia 1932 do 31 lipca 1937 w Białoruskiej SRR istniał Kojdanowski Polski Rejon Narodowy im. Feliksa Dzierżyńskiego, tak zwana Dzierżyńszczyzna Radziecka.
Siedzibą władz Marchlewszczyzny Radzieckiej był Dołbysz (d. Marchlewsk). Po powiększeniu w 1930 roku rejon liczył 107 miejscowości, 40 rad wiejskich, 52,5 tys. ludności (w tym 71% Polaków). Siedzibą władz Dzierżyńszczyzny Radzieckiej był Kojdanów (ob. Dzierżyńsk). Rejon liczył 17 rad wiejskich, planowano jego powiększenie o kolejne sąsiednie polskie rady wiejskie. Planowano dwa kolejne polrejony. Trzeci planowany Polrejon miał mieć siedzibę w Greczanach na Ukrainie, obecnie dzielnica Płoskirowa (ob. Chmielnicki), gdzie w latach 1927-1935 działała polska rada wsi, a od 1929 także polski Dom Ludowy ze szkołą i ośrodkiem kultury. Rejon miał liczyć 7 rad wsi. Czwarty Polski Rejon Narodowy miał być na Białorusi ze stolicą w Leplu, obejmując obszar dotychczasowych rejonów lepelskiego, pleszczenieckiego i biegomlskiego. Ogółem na Ukrainie było w szczytowej chwili 170 polskich rad wsi, na Białorusi 40.


Dom Ludowy w Kojdanowie, Ulica Stańkawska, 1932 r. Widoczny polski napis.

Bardziej znaczącym polrejonem była Marchlewszczyzna z siedzibą Dołbyszu. Był to rzeczywiście ośrodek polskiej kultury. Dzierżyńszczyzna miała mniejsze znaczenie. Białorusini byli bardziej nieufni wobec przyznawania praw narodowościowych Polakom. Stąd też Dzierżyńszczyzna powstała dopiero 7 lat po Marchlewszczyźnie, i to dopiero po wyraźnych ponagleniach władz centralnych Związku Radzieckiego.

W Polrejonach językiem urzędowym i powszechnie stosowanym był język polski, nawet w pracy Państwowego Zarządu Politycznego (GPU). Narodowościowo polskie były rady wiejskie, które powstawały od 1924 roku także poza polrejonami. Oczywiście polskie były również rady rejonu Marchlewszczyzny i Dzierżyńszczyzny.


Polska Szkoła Ludowa na Żytomierszczyźnie, druga poł. lat 1920. Widoczna tablica z polskim godłem.

Bardzo ważne było rozwijanie polskiej oświaty. Otwierano polskie uczelnie wszystkich stopni, szkoły podstawowe, licea, technika, szkoły uzupełniające, uczelnie wyższe w Kijowie i Mińsku, polskie fakultety na uczelniach wyższych w Moskwie i Leningrodzie. Nigdy ani przed, ani później poza granicami Polski polska szkoła nie rozwijała się tak prężnie i na taką skalę, jak w Związku Radzieckim. W 1928 roku w całym Związku Radzieckim działało ponad 800 szkół polskich, zazwyczaj tworzonych od podstaw z racji braku wcześniejszego szkolnictwa na wsiach. Z tego 577 na Ukrainie i 138 na Białorusi (w 1931 roku na Białorusi nastąpił wzrost do 240 polskich szkół). W 1928 roku w całym Związku Radzieckim było także ok. 300 polskich punktów likwidacji analfabetyzmu. Likwidacja analfabetyzmu w polrejonach odbywała się wyłącznie w języku polskim. Na Marchlewszczyźnie działało 89 polskich szkół, 85 polskich punktów likwidacji analfabetyzmu, 83 polskie czytelnie. Były także polskie domy ludowe, kluby, książnice, teatry. Wydawana była polska prasa, głównie prasa miejscowa ale i republikańska (niektóre numery do poczytania tutaj). Czasami były to polskie dodatki do innych gazet. Na Ukrainie wydawano 30 różnych polskich tytułów prasowych, a na Białorusi 6. Wydawano książki w języku polskim.

Prowadzono ateizację od 1929 roku, choć w międzyczasie w drodze wyjątku posłużono się kryterium wyznaniowym przy określaniu narodowości – do Polaków zaliczano Katolików, nawet jeśli nie posługiwali się językiem polskim.

Rozwijano polrejony gospodarczo. Tworzono kolektywne gospodarstwa, w tym polskie narodowościowo. Na Marchlewszczyźnie utworzono 13 stacji maszynowo-traktorowych. Dla porównania, w sąsiednim Rejonie Baranowskim była wówczas tylko jedna. W Dołbyszu otwarto zakłady porcelanowe i zakłady piekarnicze, które dzisiaj są jedynymi istotnymi zakładami pracy w tym mieście. Otwarto również szpital, hotel, urząd pocztowy, aptekę, kinoteatr, przychodnię weterynaryjną, postawiono nowe budynki władz rejonowych i budynki mieszkalne. Uruchomiono bezpośrednie połączenie autobusowe do Żytomierza, rozpoczęto stawianie nowej drogi do Żytomierza. W latach 1928-1931 w Bykówce i Marianówce wybudowano nowe huty szkła. Istniejące jeszcze przed rewolucją huty szkła w Kamiennym Brodzie i Dołbyszu bardzo unowocześniono – w Kamiennym Brodzie zwiększyła produkcję prawie 10-krotnie i zatrudnienie z 580 do 1505 robotników. Rozprowadzano telefon i elektryczność. Podobnie rzecz wyglądała na Dzierżyńszczyźnie, gdzie w 1930 roku w Kojdanowie otwarto pierwszą na Białorusi stację maszynowo-traktorową. Postawiono nowe budynki administracji terenowej. Starano się przenieść różne polskie instytucje do Kojdanowa. W 1932 roku otwarto technikum hodowlane, które kształciło przyszłych pracowników polskich gospodarstw spółdzielczych. Planowano nowy budynek dla Polskiego Objazdowego Teatru Kołchozowo-Sowchozowego.



Uroczystości 5-lecia Marchlewszczyzny Radzieckiej. Kadry z kroniki filmowej Kinożurnal nr 52/218 (oglądaj tutaj).

W Dołbyszu 14 września 1930 obchodzono 5-lecie Marchlewszczyzny Radzieckiej. Odbył się pochód, odsłonięto pomnik Lenina, urządzono wystawę osiągnięć rolnictwa. Odsłonięty pomnik Lenina był jedynym pomnikiem Lenina na Ukrainie podpisanym w łacince. Cokół tego pomnika do dzisiaj jest podpisany po polsku „Lenin”, co stanowi jedyny ślad w miejscu powszechnym po Marchlewszczyźnie Radzieckiej. Odsłonięcie pomnika pokazano w kronice filmowej Kinożurnal nr 52/218 (Киножурнал № 52/218). Kinożurnal to odpowiednik naszej Polskiej Kroniki Filmowej. Było to zarazem pierwsze w dziejach filmowanie w tym mieście.


Źródło: „Zagubione wśród lasów”, [w:] „Mozaika Berdyczkowska”, nr 5-6 (94-95) 2010 r.

Źródło: Historia polskich autonomii, Marchlewszczyzna, 2015
Dawny pomnik Lenina w Dołbyszu, widoczny polski napis.

W Kojdanowie w Dzień Wielkiej Socjalistycznej Rewolucji Październikowej 7 listopada 1933, przy udziale Zofii Julii Zygmuntowny Dzierżyńskiej, odsłonięto pomnik jej męża, Pomnik Feliksa Edmundowicza Dzierżyńskiego. Był to pierwszy w Związku Radzieckim pomnik Feliksa Edmundowicza Dzierżyńskiego. Podczas Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej został zniszczony przez niemieckich okupantów. Odtworzony wygląda nieco inaczej i stoi do dzisiaj.


Pomnik Feliksa Edmundowicza Dzierżyńskiego w Kojdanowie, pierwotny wygląd (obecny wygląd: patrz tutaj).

W polrejonach planowano przeprowadzić przekształcenia w języku polskim, polegające m.in. na usunięciu bukiew „ą”, „ę”, „ó”, dwuznaków „ch”, „rz”, „sz” i „cz” zastąpionych odpowiednio „om” albo „on, „em” albo „en” (w zależności od wyrazu), „u”, „h”, „ż”, „s”, „c”. Gotowy projekt zmian zatwierdzono w 1933 roku po omówieniu go w środowisku akademickim polskich uczelni wyższych.

W latach 1927-1938 język polski, według Konstytucji Białoruskiej SRR, był jednym z czterech języków urzędowych, obok białoruskiego, rosyjskiego i żydowskiego. Miało to odzwierciedlenie w godle państwowym BSRR w tych latach, zawierającym hasło „Proletariusze wszystkich krajów, łączcie się!” napisane także w języku polskim.


Godło państwowe Białoruskiej SRR z 1927 roku, polski napis widoczny na prawej dolnej szarfie.

Niestety kolektywizacja, ateizacja i ogólna aktywizacja Polaków poniosła klęskę. W pewnym okresie odsetek kolektywnych gospodarstw był najniższy w polrejonach. Kościoły wciąż istniały, były otwarte i gromadziły ludzi, nie następowało ich przerabianie na bardziej użyteczne kina, domy kultury lub magazyny. Sprawę jeszcze bardziej pogorszono przez całkowitą likwidację polrejonów, polskich rad wsi i polskich instytucji. Polaków uznano za jednostki antyradzieckie, przymusowo przesiedlano najpierw na wschodnią Ukrainę, później do Kazachstanu, a następnie na Syberię. Wielu działaczy polrejonów skazano na śmierć za rzekomą działalność szpiegowsko-dywersyjną, np. Tomasz Jan Franciszekowicz Dąbal (zrehabilitowany 21 grudnia 1955). Były to oczywiste błędy w polityce narodowościowej i zaprzeczenie podkreślanego przez Włodzimierza Iljicza Lenina prawa narodów do samostanowienia. Winnym tego jest Józef Wissarionowicz Stalin. Obszary byłych polrejonów podupadły gospodarczo. Niektóre wsie liczące ponad 1000 mieszkańców zmniejszyły się do kilkuset, a nawet do kilkudziesięciu mieszkańców, którzy jeszcze w latach 50. opuszczali te tereny jako nieatrakcyjne do życia. Zniweczono w ten sposób dotychczasowy dorobek gospodarczy.


Polska Związkowa Republika Radziecka (1939-1941)

Do kolejnej okazji stworzenia Polski Radzieckiej doszło po ataku Związku Radzieckiego na Polskę 17 września 1939, co dla Białorusinów i Ukraińców było wyzwoleniem. Według dyrektywy Rady Wojennej Frontu Białoruskiego z 16 września 1939 zamierzano powołać trzy zgromadzenia ludowe – Białoruskie Zgromadzenie Ludowe w województwach Zachodniej Białorusi, Ukraińskie Zgromadzenie Ludowe w województwach Zachodniej Ukrainy i Polskie Zgromadzenie Ludowe w województwach z przewagą ludności polskiej, na obszarze których planowano powołać Polską Związkową Republikę Radziecką. Dlaczego Związkową a nie Socjalistyczną? Nie wiadomo, ale jest to wyraźna różnica w nazwie. Nie są znane też dokładniejsze szczegóły, jak np. obszar PZRR. Zamierzano również wydawać polskie czasopisma, a walutą miał być rubel.
Z zamiarów utworzenia Polskiej Związkowej Republiki Radzieckiej wycofano się najpóźniej 19 września 1939 wobec zmiany obszaru zajętego przez Armię Czerwoną.
Tu także pojawiły się błędy w polityce narodowościowej Związku Radzieckiego pod przywództwem Stalina. Brak utworzenia PZRR skutkował tym, że Polakom nie dano wówczas praw narodowościowych, mimo że część tych praw mogliby mieć w Białoruskiej i Ukraińskiej SRR. Sytuacja zaczęła się zmieniać dopiero jesienią 1940 roku. Od 1 października 1940 rozpoczęto wydawanie polskiej gazety o zasięgu republikańskim. Do końca 1940 roku utworzono 37 polskich szkół podstawowych z przekształcenia szkół białoruskich i rosyjskich. W 1940 uruchomiono Polski Teatr Dramatyczny. W listopadzie 1940 obchodzono 85 rocznicę śmierci Adama Bernarda Mikołajewicza Mickiewicza. W roku akademickim 1941/1942 planowano polskie oddziały przy wszystkich wydziałach Instytutu Pedagogicznego w Białystoku oraz polskie oddziały przy uczelniach wyższych w Równym, Łucku i Lwowie. Działanie te jednak podjęto późno i były one zbyt miałkie, aby umożliwić Polakom normalne funkcjonowanie w ramach Związku Radzieckiego.
Jest prawdopodobne, że utworzenie Polskiej ZRR w 1939 roku spowodowałoby odtworzenie jej także po wojnie.


Wielka Wojna Ojczyźniana (1941-1945)

Polacy nie zawiedli podczas kolejnego wydarzenia, kiedy trzeba było stanąć do walki pod sztandarem radzieckim. Ogółem w Armii Radzieckiej podczas Wielkiej Wojny Ojczyźnianej służyło 250 tys. Polaków, w tym na wysokich stanowiskach dowódczych, czego przykładem jest marsz. Konstanty Ksawerowicz Rokossowski. Polacy służyli w Armii Radzieckiej nawet mimo utworzenia Ludowego Wojska Polskiego. Równocześnie ok. 13 tys. Polaków było członkami radzieckich ruchów partyzantckich. Z radziecką partyzantką współpracowało kilkadziesiąt tysięcy Polaków.

Czytaj również: Polacy w Armii Czerwonej i Armii Radzieckiej


Polska Socjalistyczna Republika Radziecka (1941-1944)

Kolejna okazja do utworzenia Polski Radzieckiej nadarzyła się 22 lipca 1944, wraz z początkiem wyzwalania ziem polskich spod okupacji niemieckiej. Jak dobrze wiemy, zamiast Polski Radzieckiej powstała wówczas Polska Ludowa. Nie wiadomo kiedy dokładnie władze Związku Radzieckiego postanowiły że zamiast PSRR powstanie PRL i na ile brano pod uwagę powstanie PSRR. W 1941, kiedy tworzono Polską Partię Robotniczą polecano, by taktycznie nie wysuwać radykalnych haseł i postulatów, a skupić się na wyzwoleniu narodowym i walce z okupantem niemieckim. Już sama nazwa PPR była takim wybiegiem, aby nie stosować nazwy „partia komunistyczna”. W brzeźniu 1943 Przedstawiciel Francuskiego Komitetu Narodowego w Kujbyszewie pisał, że wszystko wskazuje na to, że odrodzona Polska pozostanie jako kraj sojuszniczy i przyjazny wobec Związku Radzieckiego, ale nie będzie republiką radziecką. 6 trawnia 1943 w Związku Radzieckim utworzono 1 Polską Dywizję Piechoty im. Tadeusza Kościuszki, następnie 1 Korpus Polskich Sił Polskich, 1 Armię Polską i w końcu Wojsko Polskie. Utworzenie osobnej formacji wojskowej zamiast polskich jednostek Armii Radzieckiej mogło oznaczać odstąpienie od planów utworzenia po wojnie Polskiej SRR.


Godło Gwardii Ludowej, początkowo używane zamiast orła na czapkach i rzadziej na ramionach mundurów.

Nie od razu przyjęto też symbolikę narodową – Gwardia Ludowa, a następnie Armia Ludowa używała czerwonego trójkąta z żółtym albo białym napisem odpowiednio „GL” i „AL”. Dopiero z czasem, 1 lipca 1943 przyjęła swojego orła wz. 1943 na mundury – ta zwłoka bywa dzisiaj wypominana przez prawicowców – równolegle wciąż rzadziej posługując się trójkątem. W Sielcach nad Oką początkowo zastanawiano się czy Armia Polska ma używać symboli powiązanych jednak z burżuazyjnym państwem polskim. Szybko zdecydowano się posługiwać symbolami narodowymi. Pomimo tego jednoznacznego kierunku na własne państwo, jeszcze 7 brzeźnia 1944 Władysław Janowicz „Wiesław” Gomułka” pisał w liście do Grzegorza Michałowicza Dimitrowa, sekretarza generalnego Międzynarodówki Komunistycznej, że „hasła walki o demokratyczną Polskę pomyślane są przez partię tylko jako hasła taktyczne, na okres okupacji niemieckiej, po usunięciu której partia wysunie hasła Polski sowieckiej”. Niewątpliwie wśród niektórych polskich działaczy byli zwolennicy tego. Ostatecznie nigdy to nie nastąpiło i zamiast „17 republiki” mieliśmy Polskę Ludową.

Warto przytoczyć, że od czerwca 1941 roku, tj. po rozpoczęciu Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, żadna nowa republika nie zjednoczyła się ze Związkiem Radzieckim, nawet jeśli sama tego bardzo chciała. Bułgaria była bardzo przyjaźnie nastawiona do Związku Radzieckiego, wyrażając wszechsłowiańskość. Była jedynym krajem Bloku Wschodniego, gdzie telewizja nadawała w piątki dziennik telewizyjny Programu I Telewizji Centralnej ZSRR, a w latach 1980. uruchomiono program 3 telewizji bułgarskiej będący przekazem Programu I Telewizji Centralnej Związku Radzieckiego. Bułgaria jako jedyna z krajów Bloku Wschodniego chciała dołączyć do Związku Radzieckiego i to oficjalnie. Podobno pierwsze przedkładki były w 1949 lub 1954 roku. Następnie 4 grudnia 1963 plenum Komitetu Centralnego Bułgarskiej Komunistycznej Partii podjęło uchwałę o tworzeniu dalszych powiązań i ścisłego wszechstronnego zbliżenia Bułgarii ze Związkiem Radzieckim, a w dalszej perspektywie także zjednoczenia ze Związkiem Radzieckim. Prośbę ponowiono w 1973 roku. Odpowiedź Związku Radzieckiego z różnych przyczyn każdorazowo była przecząca.


Wschodniopolska Socjalistyczna Republika Radziecka

Do ostatniej próby powstania Polski radzieckiej doszło w 1990 roku. Wśród Polaków na Litwie pojawił się pomysł powołania Wschodniopolskiej SRR obejmującej m.in. Wileńszczyznę (nie wiadomo czy z samym Wilnem) i Grodzieńszczyznę. Była to odpowiedź na dążenia niepodległościowe Litwy, która jednocześnie była dość nieprzychylna Polakom. Pomysł podobno miał popierać Michał Sergiuszowicz Gorbaczow i gen. Wojciech Witold Władysławowicz Jaruzelski, ówcześni przywódcy Związku Radzieckiego i Polski. Wschodniopolska SRR zaraz później jako była republika radziecka uzyskałaby niepodległość jako Wschodnia Polska i najpewniej przyłączyłaby się do Polski. Możliwe, że stałoby się to zarzewiem konfliktu Polski z Litwą i Białorusią, może nawet zbrojnego – wszak podczas rozpadu Związku Radzieckiego w podobny sposób wybuchło kilka wojen narodowościowych. W 1990 roku, na fali następującego rozpadu Związku Radzieckiego, powstanie Wschodniopolskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej nie miałoby już żadnego znaczenia pod względem tworzenia Polski radzieckiej, ale trzeba ten przykład przytoczyć z kronikarskiego obowiązku.


Co by było, gdyby…

Spróbujmy sobie wyobrazić jak wyglądałaby Polska gdyby istniała jako Polska Socjalistyczna Republika Radziecka. Chyba każdy, kto uważa Związek Radziecki za wielkie dzieło, przynajmniej raz zastanawiał się nad tym.

Za wzorce mogą nam posłużyć polskie rejony narodowe w Związku Radzieckim. W dużym stopniu także Polska Ludowa, która najbardziej zbliżona do republiki radzieckiej była jakoś w latach 1952-1954.


Państwowy Ośrodek Maszynowy w Dębnie Lubuskim, Polska Kronika Filmowa nr 28/51, wyd. 4 lipca 1951.

Polska SRR z pewnością byłaby pozbawiona dwóch największych błędów Polski Ludowej: wpływu kościoła i prywatnego rolnictwa.
Kościół z pewnością byłby wyrugowany z życia politycznego, a w dużej mierze także społecznego. Jeśli PSRR powstałaby w 1920 roku, to zapewne duża część kościołów w drugiej połowie lat 30. uległaby przebudowie na bardziej użyteczne kina, domy kultury, kluby, magazyny, a w ostateczności byłyby jedynie zabytkami bez czynności kościelnych itp. Święta kościelne nie byłyby dniami wolnymi od pracy. Tak jak w latach 50., pojawiłaby się świecka obrzędowość z Dziadkiem Mrozem i choinką noworoczną. Polska Ludowa, po każdej zmianie przywódcy, była coraz bardziej uległa wobec Kościoła. W Dzienniku Telewizyjnym kucharz mówił, że potraw na wigilijnym stole ma być 12 bo tylu było apostołów. Takie coś byłoby niewykonalne w Polsce Radzieckiej.

Czytaj również:
Zamiast Bożego Narodzenia
Zamiast Wielkanocy

Przeprowadzona zostałaby kolektywizacja rolnictwa. Tak jak w latach 50., powstawałyby zrzeszenia uprawy ziemi, rolnicze zrzeszenia spółdzielcze, rolnicze spółdzielnie wytwórcze i rolnicze zespoły spółdzielcze – te ostatnie jako docelowe. Dzięki temu rolnictwo podniosło by wydajność, nie byłoby rozdrobnione, a praca na roli byłaby odmianą pracy przemysłowej. Polska Ludowa poniosła tu klęskę niewłaściwie przeprowadzając kolektywizację, a po Październiku 1956 cofnęła się likwidując już powstałe gospodarstwa spółdzielcze.


Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna „Jedność” im. marsz. Konstantego Rokossowskiego w Czerteżu, wówczas jako Rolniczy Zespół Spółdzielczy, później bez imienia, obecnie bez działalności. Źródło i obecny widok: patrz tutaj.

Jako Polska Radziecka stracilibyśmy własne symbole narodowe – Orzeł Biały, chorągiew biało-czerwona, hymn „Mazurek Dąbrowskiego” oraz inne znaki, np. odznaczenia państwowe. Wszystkie one zostały w dużej mierze zachowane w Polsce Ludowej. Hymnem Polskiej SRR zostałaby w 1953 roku pieśń „Ukochany kraj”. Możliwy byłby też „Marsz powstańców krakowskich” z 1923 roku ze zmianami wprowadzonymi w 1950 roku.

Czytaj również: Marsz powstańców krakowskich

Wyżej wymieniona przyśpiewka była pierwotnie w tekście z 1923 roku, a jako hymn Polski Ludowej planowano zmienić ostatni jej wers: „O komunistyczny nasz ład.” – zobacz tutaj tekst z 1950 roku. Ponadto, zarówno w wersji Polski Ludowej jak i Polski Radzieckiej wprowadzono jeszcze jedną zmianę w stosunku do pierwowzoru z 1923 roku w związku z deaktualizacją: zamiast „Faszysta i szpice, i zbir z PPS,” śpiewanoby „Faszysta i szpice, i zbir, podły pies,”.


Prawdopodobna chorągiew Polskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej od 1952 r.

Warszawa nie byłaby jedyną stolicą Bloku Wschodniego bez pomnika Włodzimierza Lenina. Pomniki Lenina z pewnością powstałyby w każdym większym mieście w Polsce.

Czytaj również: Słaby Kult Lenina w Polsce Ludowej


Pomnik Włodzimierza Iljicza Lenina w Krakowie, największy i najbardziej znany, a zarazem jeden z nielicznych w Polsce.


Pomnik Włodzimierza Lenina w Swobodzie, stojący w l. 1954-1990 przed budynkiem szkoły. Jeden z najmniej znanych w Polsce. 2014 r.

Bardziej uroczyście obchodzilibyśmy Dzień Wielkiej Socjalistycznej Rewolucji Październikowej 7 listopada, jako dwa dni wolne. Bardziej uroczyście byłby obchodzony Dzień Zwycięstwa 9 trawnia. Wolny byłby też Międzynarodowy Dzień Kobiet 8 brzeźnia. W Polsce Ludowej wszystkie one były zwykłymi dniami roboczymi (Dzień Zwycięstwa wolny był tylko w l. 1945-1950), mimo że organizowano różne obchody tych świąt.
Zdecydowanie bardziej widoczne byłyby znaki sierpa i młota czy czerwonej gwiazdy. W Polsce Ludowej te symbole niesłusznie przedstawiano wyłącznie jako znaki Związku Radzieckiego. Poza latami 1948-1954, w Polsce czerwona gwiazda odnosiła się w zasadzie wyłącznie do Armii Radzieckiej, a sierp i młot był symbolem bardzo rzadko używanym w Polsce Ludowej i jeśli już, to także odnoszącym się do Związku Radzieckiego. Inaczej było w innych krajach Bloku Wschodniego, np. w Czechosłowacji czerwoną gwiazdę umieszczano na lokomotywach. Po 1948 roku przez pewien czas na różnych wydarzeniach po hymnie Czechosłowacji nastawał hymn Związku Radzieckiego. W Polsce Radzieckiej sierp i młot oraz czerwona gwiazda występowałyby powszechnie.


Sierp i młot jako kompozycja kwiatowa w Warszawie na Placu Zbawiciela.


Czerwona gwiazda na budynku mieszkalnym w Szczecinie, 2017 r.

W architekturze nie porzucono by socrealizmu w 1956 roku. Wiele budowli socrealistycznych zostałoby dokończonych zgodnie z pierwotnymi założeniami i bogato ozdobionymi w myśl założenia „sztuka dla ludu”.

W Warszawie kolej podziemna (metro) zostałaby wybudowana znacznie szybciej. Prawdopodobnie nie przerwano by jej budowy w latach 50. Byłoby to metro głębokie. Stacje metra byłyby bogate architektonicznie, tak jak przywiązywano do tego uwagę w Związku Radzieckim, co potwierdzają projekty stanic Plac Teatralny i Targowa (zobacz tutaj i tutaj).
Prawdopodobnie nie powstałby Pałac Kultury i Nauki. Możliwe że urzeczywistniono by pierwotne założenia i postawiono by mniej okazały Centralny Dom Kultury. Choć możliwe też, że jednak Pałac Kultury i Nauki powstałby jako przedsięwzięcie bardziej polskie, na pewno nie jako dar Narodu Radzieckiego dla Narodu Polskiego, bo wówczas my bylibyśmy Narodem Radzieckim.


Gwiazda na kopalni w Polsce w 1954 roku. Święcąc się znaczyła, że kopalnia pracuje zgodnie z planem. Wycofano je po Październiku 1956.

Jeśli chodzi o przemysł, to niektóre przedsiębiorstwa powstałyby w kształcie zbliżonym do tego w jakim istniały w Polsce Ludowej, jak np. Fabryka Samochodów Osobowych „Polmo” w Warszawie, Zakłady Mechaniczne „Ursus” w Warszawie, Kombinat Metalurgiczny Huta „Katowice” w Dąbrowie Górniczej, Kombinat Metalurgiczny Huta „Kraków” im. Włodzimierza Lenina, stocznie, kopalnie i wiele innych. Szybciej powstałaby Elektrownia Jądrowa „Żarnowiec” w Kartoszynie zs. w Nadolu. Niemniej część zakładów w latach 70. prawdopodobnie powstałaby w innym kształcie albo wcale. Nie uzyskalibyśmy m.in. amerykańskiej licencji na kineskopy, wytwarzane w Zakładach Kineskopowych „Unitra-Polkolor” w Piasecznie, czy na ciągniki Massey-Ferguson. Nie powzięlibyśmy niektórych umów handlowych, z którymi kojarzona jest Polska Ludowa. Oczywiście więzy gospodarcze Polski z pozostałą częścią Związku Radzieckiego byłyby znacznie większe.

W kwestii motoryzacji, prawdopodobnie nie doszłoby do zakupu licencji od FIAT-a. Własne marki pojazdów z pewnością mielibyśmy, ale na drogach znacznie bardziej byłyby widoczne radzieckie modele samochodów. Działałoby to też w drugą stronę i w innych republikach radzieckich częściej można by było spotkać polskie marki samochodów.


Samochody „Sovtransavto” przed przejściem granicznym w Świecku.

Nie mielibyśmy niektórych własnych przedsiębiorstw, które działały w zasięgu ogólnokrajowym, jak np. Polskie Koleje Państwowe, Państwowa Komunikacja Samochodowa, Polskie Linie Lotnicze „Lot”, Polska Poczta, Telegraf i Telefon. Koleje zostałyby przekute na szerszy rozstaw szyn i włączone do Kolei Radzieckich (SŻD). Zamiast Polskich Linii Lotniczych „Lot” byłyby oddziały Radzieckich Linii Lotniczych „Aeroflot”. Zamiast Przedsiębiorstwa Międzynarodowych Przewozów Samochodowych „Pekaes” byłyby jednostki Głównej Dyrekcji Międzynarodowej Komunikacji Samochodowej „Sovtransavto” (ciekawostka, „Sovtransavto” powstało później i było wzorowane na naszym „Pekaesie”). Zamiast Powszechnej Kasy Oszczędności Banku Państwowego byłyby jednostki Sberbanku. Zamiast Polskiego Radia i Telewizji byłyby Państwowe Telewizja i Radio Polskiej SRR, istniejące w znacznie mniejszym wymiarze, nadając tylko jeden program telewizyjny i dwa radiowe. Dostępne za to byłyby programy I, II i IV Telewizji Centralnej Związku Radzieckiego.

Czytaj również: Telewizja Centralna Związku Radzieckiego

Oczywiście nie mielibyśmy własnego wojska, tylko Armię Radziecką. Polskie jednostki, jak np. 1 Polska Armia Czerwona powstała w 1920 roku czy polskie jednostki powstałe podczas Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, z czasem utraciłyby narodowy charakter, tak jak z resztą stało się z Zachodnią Dywizją Strzelców. Utracilibyśmy przez to polskie tradycje wojskowe.
Nie mielibyśmy także innych własnych służb mundurowych, jak np. Milicja Obywatelska czy Służba Bezpieczeństwa. Służbami specjalnymi byłby Komitet Bezpieczeństwa Państwowego (KBP, ros. KGB). Na boku dodajmy, że w Polsce Ludowej krótko istniał Komitet dS. Bezpieczeństwa Państwowego (KBP) powstały na wzór radzieckiego Komitetu.


Źródło: Wikimedia Commons, Ludwal 
Tablica dwujęzyczna w miejscowości Orla (w języku białoruskim, ale tożsamo w języku rosyjskim).


Tablica z przebiegiem na wagonie bezpośrednim z Moskwy do Legnicy.

Częściej posługiwalibyśmy się językiem rosyjskim. W Polsce Ludowej język rosyjski był tylko obowiązkowo nauczany w szkołach. W Polskiej Socjalistycznej Republice Radzieckiej jego używanie byłoby powszechniejsze z racji częstszego użycia i częściej występowałby w przestrzeni powszechnej. Wszak język rosyjski obowiązywał w Armii Radzieckiej i wielu dziedzinach ogólnopaństwowych Związku Radzieckiego.
Zmianie na pewno uległby język polski. Prawdopodobnie bardziej upowszechniłyby się skrótowce złożeniowe i grupowe, np. RejKolGospZwiązek – Rejonowy Związek Kolektywnych Gospodarstw. Jeśli Polska SRR powstałaby w 1920 roku, to możliwe, że wprowadzono by zmiany językowe opracowane w 1933 roku w polrejonach. Możliwe też, że zmieniono by pismo z łacinki na cyrylicę, tak jak stało się to w innych językach republik radzieckich. W 1938 roku z łacinki na cyrylicę przeszły języki azerbejdżański i czeczeński, w 1940 roku kazachski, kirgiski, turkmeński, uzbecki. Jedynymi republikami z pismem nie będącym cyrylicą pozostały wówczas Armenia i Gruzja posiadające własne pisma. Gdyby Polska SRR powstała w 1939 lub 1944 roku zmian tych zapewne by nie wprowadzono, tak jak było z językiem litewskim mimo że cyrylica była możliwa do wprowadzenia i w tym języku.


Chorągiew Związku Radzieckiego pod Pomnikiem Zwycięstwa Grunwaldzkiego w Stębarku w Grunwaldzie – Polu Bitwy, 2016 r.

Z pewnością mielibyśmy większe więzy z innymi narodami słowiańskimi i radzieckimi, jak Białorusini, Ukraińcy, Rosjanie. Polacy mieszkający na Ukrainie, Białorusi czy Litwie nie byliby traktowani jako mniejszość narodowa, a jako pełnoprawny naród radziecki posiadający własną republikę. Polska Ludowa te więzy ze Związkiem Radzieckim i tak miała dość spore w porównaniu do innych krajów Bloków Wschodniego. Nie bez powodu podróżując po różnych wsiach byłego Związku Radzieckiego można spotkać nawet osoby przekonane, że Polska była częścią Związku Radzieckiego. W Związku Radzieckim dość znane było powiedzenie „Kurica nie ptica, Polsza nie zagranica”.

W rozgrywkach międzynarodowych nie mielibyśmy drużyn narodowych, przez co dzisiaj trudniej byłoby udowodnić wyższość sportu w socjalizmie.

W Polsce Radzieckiej byłby bardziej rozpowszechniony kwas chlebowy jako nasz rodzimy odpowiednik koli, tak jak widoczne to jest do dzisiaj na Litwie, Białorusi i Ukrainie.

Niewątpliwie w Polsce Radzieckiej większa byłaby ideowość. Większa byłaby świadomość społeczeństwa nt. ogromnych korzyści płynących z socjalizmu. Także Polacy w Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego byliby bardziej ideowi. Nie byłoby sytuacji jak w Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, gdzie było wiele osób nie rozumiejących sprawy robotniczej, karierowiczów, biurokratów, oportunistów czy nawet jawnych kapitalistów – wszyscy oni przyczynili się do kryzysu gospodarczego w latach 80. a ostatecznie przyłożyli rękę do rozwalenia Polski Ludowej.


Jak dzisiaj postrzegana byłaby Polska Radziecka?

Postrzeganie Polskiej SRR byłoby w dużej mierze zależne od tego kiedy i w jakich okolicznościach ona powstałaby. Ostatnią najdogodniejszą chwilą był rok 1920, zwłaszcza jeśli wraz z natarciem Armii Czerwonej udałoby się zaktywizować siły miejscowe – będących odciętymi od bieżących wydarzeń działaczami Komunistycznej Robotniczej Partii Polski i innych zwolenników ustroju radzieckiego. Nie wygasły wtedy jeszcze rewolucyjne nastroje, obecne przy odzyskiwaniu niepodległości i w pierwszym jej okresie jak np. rady delegatów robotniczych. Sama niepodległość Polski jeszcze tak nie okrzepła w 1920 roku. W efekcie w 1991 roku traktowalibyśmy Związek Radziecki bardziej jako naszą wspólną ojczyznę, tak jak traktuje się Związek Radziecki w krajach wchodzących do ZSRR na początku jego istnienia.

Sytuację jeszcze bardziej poprawiłaby pomyślność rewolucji w innych krajach, zwłaszcza w Niemczech w latach 1918-1919, gdzie siły rewolucyjne były bardzo silne. To być może rozprzestrzeniłoby Związek Radziecki na Niemcy, ale może i później na Francję, Hiszpanię, Finlandię… Wniosłoby to nowe, lepsze wartości w Związek Radziecki, którego stolicą nie zostałaby Moskwa tylko Berlin. Wtedy cała historia potoczyłaby się inaczej, bo w takim układzie nie wybuchłaby II Wojna Światowa, a więc i Polska SRR wyglądałaby inaczej.

Gorzej byłoby gdyby Polska Radziecka powstała w 1939 roku i następnie od 1944 roku. Wtedy stosunek do Związku Radzieckiego zapewne byłby zbliżony do tego, jaki występuje na Litwie, Łotwie i w Estonii. Nieco lepiej byłoby, gdyby Polska SRR powstała w 1944 roku, ale tylko trochę. Dodatkowymi korzyściami wizerunkowymi byłoby, gdyby do Związku Radzieckiego przyłączyłyby się Czechosłowacja, Węgry, Rumunia i Bułgaria. Do tego jeszcze lepiej gdyby dołączyła Jugosławia, co było tam rozważane w niektórych kręgach krótko po II Wojnie Światowej. Niemniej to raczej nie wpłynęłoby istotnie na poprawę odbioru włączenia Polski do Związku Radzieckiego i jeszcze bardziej niż obecnie na sile nabrałaby argumentacja o „zmianie okupanta”. Polakom trudno byłoby przyjąć przedstawicieli obcych narodowości na ważnych stanowiskach, nawet jeśli Polacy zajmowaliby także wyższe stanowiska w całym Związku Radzieckim. Białopolskiej władzy w 1991 roku w takiej sytuacji łatwiej byłoby się odciąć od państwowości republiki radzieckiej niż Polski Ludowej. Łatwiej mogłaby wytykać palcem służenie w „niepolskim” mundurze, pod „niepolską” chorągwią.

Niezależnie od powyższego, dla nas, antykapitalistów, dobre byłoby to że jednoznacznie moglibyśmy jako Polacy odwoływać się do tradycji Związku Radzieckiego. Jednoznacznie moglibyśmy określać siebie jako Naród Radziecki. Moglibyśmy mieć dumę z wnoszonego wkładu w wielkie dzieło, jakim był Związek Radziecki.

Z drugiej strony byłoby wiele wad. Nie mielibyśmy argumentu o niepodległości Polski po II Wojnie Światowej. Dziś możemy mówić, że Polska Ludowa to jak najbardziej było państwo polskie, z polskimi symbolami, polskim wojskiem, rządzone przez Polaków. W przypadku Polskiej SRR te argumenty trzeba by było zmienić na rzecz polskiego wkładu w tworzenie Związku Radzieckiego.

Wadą byłaby utrata podmiotowości na arenie międzynarodowej, a przez to brak własnych placówek dyplomatycznych i własnych więzi międzynarodowych. Co prawda republikom radzieckim 1 lutego 1944 przyznano prawo do prowadzenia samodzielnej polityki zagranicznej, w ślad za tym Ministerstwo Spraw Zagranicznych ZSRR przekształcono ze wszechzwiązkowego na związkowo-republikańskie, ale były to działania złudne. Z prawa tego skorzystały Białoruska i Ukraińska SRR, stając się, obok Związku Radzieckiego jako całości, członkami-założycielami Organizacji Narodów Zjednoczonych i agend wyspecjalizowanych ONZ. Polityka zagraniczna radzieckich Białorusi i Ukrainy ograniczała się wyłącznie do prac ONZ, całkowicie zbieżnych ze Związkiem Radzieckim. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Białoruskiej SRR nie miało nawet własnego budynku, zajmowało tylko kilka pomieszczeń, a jedyna placówka dyplomatyczna Białoruskiej SRR była przy ONZ.

Strata całości symboli narodowych byłaby niewątpliwie niepowetowana. Podobnie zatracenie ciągłości tradycji polskiego oręża przez utracenie własnego wojska ze wszelkimi jego oznakami. To samo w przypadku innych służb mundurowych w Polsce. W latach 70. nie pozyskalibyśmy jako Polska wielu nowoczesnych technologii. Także brak niektórych polskich przedsiębiorstw ogólnokrajowych byłby zatraceniem ich tradycji, dorobku i potencjału, jak np. Polskie Koleje Państwowe, Polska Poczta, Telegraf i Telefon, zwłaszcza jeśli Polska SRR powstałaby już po ich umocnieniu.

Część błędów Polski Ludowej można by było poprawić i tak. Można by było przeprowadzić uspółdzielczenie rolnictwa i sprowadzenie kościoła na właściwe miejsce. Można było zwiększyć kult Włodzimierza Lenina. Polska Ludowa mogła rozszerzyć kalendarz dni wolnych o dni tożsame ze Związkiem Radzieckim jak 22 stycznia (Dzień Pamięci 9 Stycznia 1905 roku i Pamięci Włodzimierza Iljicza Lenina), 8 brzeźnia (Międzynarodowy Dzień Kobiet Pracujących), 2 trawnia (dalsze świętowanie Międzynarodowego Dnia Solidarności Ludzi Pracy), 9 trawnia (Narodowe Święto Zwycięstwa i Wolności) i 7-8 listopada (Dzień Wielkiej Socjalistycznej Rewolucji Październikowej) a znieść wolne w święta kościelne nie dające przekształcić się w święta świeckie (drugi dzień Wielkiej Nocy, dzień Bożego Ciała, 26 grudnia drugi dzień Bożego Narodzenia). Polska Ludowa mogła bardziej propagować symbole sierpa i młota, czerwonej gwiazdy czy hymn Związku Radzieckiego, podkreślając że są to także nasze symbole. Całkowite porzucenie socrealizmu to także błąd wewnętrzny Polski Ludowej. Ludowe Wojsko Polskie mogłoby dziedziczyć tradycje Polaków w Armii Czerwonej i Armii Radzieckiej, w tym polskich jednostek Armii Czerwonej. Polska Ludowa mogłaby dążyć do tego, aby drugim językiem urzędowym był język rosyjski. Mogłaby też wprowadzić dodatkowy, równoległy zapis języka polskiego cyrylicą. Polska Ludowa nie zrealizowała też planu aby w całym kraju był dostępny Program I Telewizji Centralnej Związku Radzieckiego.

Niemniej nie dałoby się przeskoczyć pewnych rzeczy bez utworzenia Polski Radzieckiej. Nie dałoby się otworzyć granicy ze Związkiem Radzieckim, a to bardzo ważne. Nie dałoby się uznać Polaków za Naród Radziecki. Problem byłby ze stosowaniem przez Ludowe Wojsko Polskie, równolegle obok dotychczasowych, znaku czerwonej gwiazdy.

Podsumowując, najlepszym rozwiązaniem byłoby formalne dołączenie do Związku Radzieckiego, ale z zachowaniem większej własnej samodzielności, państwowości i podmiotowości, w tym uznania międzynarodowego, własnego wojska i innych służb mundurowych, równoległymi znakami narodowymi, własnymi polskimi świętami (jak np. Narodowe Święto Odrodzenia Polski 22 lipca), własnymi przedsiębiorstwami ogólnokrajowymi, własnymi drużynami w sporcie, itd. To jednak było całkowicie niemożliwe, nawet jeśli przyjmiemy w historii alternatywnej pomyślne wydarzenia.

1 komentarz: