17 kwietnia 2021

Milica Rakicz – patronka dzieci ofiar NATO w Jugosławii

17 kwietnia 1999 została zamordowana Milica Rakicz – 3-letnia dziewczynka, mieszkanka Belgradu w Jugosławii, obecnie w Serbii. Morderstwa dokonała Organizacja Traktatu Północnoatlantyckiego, której Polska była członkiem od ok. miesiąca. Ta i inne zbrodnie OTP wciąż czekają na rozliczenie.

Mała Milica Żarkowna Rakicz (po serbsko-chorwacku: Ракић / Rakić) mieszkała przy Ulicy Dymitra Łazarzewicza Raszy 8 w Belgradzie, w przedmiejskiej dzielnicy Batajnica. Jej rodzice byli robotnikami. Miała starszego brata. Była wesołym dzieckiem. Jej dom znajdował się ok. 1 km od lotniska wojskowego – 177 Bazy Lotniczej Batajnica (obecnie im. płk. pil. Milenki Pawłowicza) w Nowych Banowcach. 17 kwietnia 1999 po 21:30 Milica Rakicz szykowała się snu, przebywała w łazience na 2 piętrze swojego domu, kiedy jej mama szykowała łóżko. Gdy siedziała na nocniku, została ok. 21:45 zabita przez bombę kasetową zrzuconą przez samolot któregoś z państw Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego (OTP / NATO), biorącego udział w ataku na Jugosławię. Od razu przewieziono ją do szpitala, ale zgon nastąpił natychmiast po wybuchu. Rannych zostało 5 innych osób cywilnych.


Dom małej Milicy Żarkowny Rakicz. Jak widać, nie jest to żadne odludzie.

Bomby kasetowe są wyjątkowo groźne dla cywilów. Bomby te, po zrzuceniu i po określonym czasie, uwalniają kolejne ładunki mniejszego kalibru. Właśnie od takiego mniejszego rozrzuconego ładunku, który wleciał przez okno łazienki, zginęła mała Milica Rakicz. Pomijając już samą bezprawność agresji OTP na Jugosławię, co trzeba mieć w głowie, aby rozkazać bombardowanie lotniska bombami kasetowymi, wiedząc o tak dużej niecelności i normalnych osiedlach w okolicy?


Położenie domu małej Milicy Żarkowny Rakicz na zdjęciu satelitarnym. Osiedle jest bardzo dobrze widoczne. Na północy widać lotnisko wojskowe.

Ofiara Milicy Rakicz była nagłaśniana w jugosławiańskich środkach masowego przekazu. W zachodnich środkach przekazu całkowicie przemilczano tę zbrodnię. Mała Milica Żarkowna Rakicz stała się symbolem wszystkich 89 dzieci, które zginęły w wyniku agresji OTP na Jugosławię w 1999 roku. Jej figura znajduje się na pomniku dzieci ofiar agresji NATO w Belgradzie. Przebiegającą w sąsiedztwie jej domu ulicę nazwano Ulicą Milicy Rakicz. W dzielnicy utworzono Park Małej Milicy Rakicz i Ośrodek Sportowy im. Milicy Rakicz. Zaraz po śmierci znalazły się osoby, które nowonarodzonym córkom dały imię Milica na cześć Milicy Rakicz. Stała się bohaterką narodową. Rodzice Milicy postanowili nie usuwać na ścianie domu śladów po bombardowaniu. Gdyby nie Organizacja Traktatu Północnoatlantyckiego, Milica Rakicz wyrosłaby na fajną dziewczynę, dziś miałaby 25 lat i cieszyłaby się młodością.

O Milicy Rakicz nie przeczytamy też w artykule pt. „Operacja Allied Force” w polskiej Wikipedii. Nie ma tam ani słowa, ani żadnego odnośnika, choć istnieje osobny artykuł na jej temat – na szczęście jest on przetłumaczony z serbskiej Wikipedii, dzięki temu operacja jest tam nazywana prawidłowo „agresją NATO na Jugosławię”. Artykuł pt. „Operacja Allied Force” w polskiej Wikipedii umniejsza także liczbę ofiar innej zbrodni OTP na cywilach – bombardowaniu pociągu osobowego na moście w Grdelicy. Co trzeba mieć w głowie, aby rozkazać bombardowanie mostu na czynnej w ruchu osobowym linii kolejowej? Skąd zdziwienie, że pojawił się tam pociąg? Dlaczego nagranie pokazujące tę zbrodnię zostało zmanipulowane? W polskiej Wikipedii przeczytamy tylko zdawkowo: „[…] 12 kwietnia, dwa wystrzelone z samolotu NATO pociski trafiły w pociąg pasażerski, zabijając prawdopodobnie 10 osób.” Angielska Wikipedia twierdzi, że ofiar było 50 wg Telegraficznej Agencji Nowej Jugosławii (TANJug) lub 55-60 wg innych źródeł, gdyż ciał niektórych ofiar nie odnaleziono. Wybuch dwóch bomb mógł całkowicie zniszczyć ciała lub też części ciał mogły wpaść do rzeki i spłynąć. Ciała 3 ofiar znaleziono tylko częściowo. Na samym pomniku w okolicy miejsca zbrodni jest 12 ofiar wymienionych z nazwiska oraz 3 ofiary nieznane – nie uwzględniono ofiar, których ciała nie odnaleziono przynajmniej częściowo. Co na to redaktorzy polskiej Wikipedii? Stwierdzili, że są źródła (w ich ocenie rzetelne), które podają mniejszą liczbę ofiar, a nazwiska ofiar na pomniku można przecież sobie wymyślić…

W cywilizowanych krajach za spowodowanie śmierci odpowiada się karnie. Nawet jeśli było to nieumyślne, odpowiada za to osoba dopuszczająca się czynu, a na zasadzie odpowiedzialności kierowniczej, także mocodawca tej czynności. Zbrodnie OTP w Jugosławii do dzisiaj są nierozliczone, podobnie jak sam atak, pozostają bezkarne. To jeden z kilku powodów, przez które powinniśmy się domagać opuszczenia przez Polskę Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego.

2 kwietnia 2021 we wsi Aleksandrowskie w Doniecku został zamordowany 5-letni Władzik (Władysław) Sergiuszowicz Szichow. Władzik zginął na podwórku przed swoim domem w wyniku ataku drona z Ukrainy. Ranna została jego babcia znajdująca się na korytarzu, udająca się na podwórko. O tej zbrodni także milczą zachodnie środki przekazu. Gdyby takie dziecko zginęło w wyniku zamieszek na Białorusi albo w wyniku działań władz Rosji, to na zachodzie rozpętałaby się histeria. Tymczasem zachodnie środki przekazu milczą o Władziku, dokładnie tak samo jak milczały o małej Milicy. Zachodnie środki przekazu są tym samym sprzymierzone ze zbrodniarzami.

Aby zapanował pokój, trzeba zwalczyć imperializm i rozliczyć dotychczasowe zbrodnie imperialistów. Jesteśmy to winni pamięci małej Milicy Żarkownie Rakicz oraz tysiącom innym naszym słowiańskim braciom i siostrom w Jugosławii, którzy zostali zamordowani, okaleczeni lub ponieśli inne straty w wyniku zbrodniczej agresji Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego, jak i w innych krajach będących ofiarą zachodnich imperialistów ze Stanami Zjednoczonymi na czele: Palestyna, Afganistan, Irak, Libia, Syria, Donieck, Ługańsk itd.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza